• Zahara (Arbil,Zorza/Pepton) i Zarinka (Kazbek,Zahara/Arbil)

  • ArabAmicus

    Nie wie co to przyjaźń konia ten, który nie poznał konia arabskiego. Amicus znaczy przyjaciel. Amicus XIII to herb, który znaczy Grylewicz. W krwi polskich "arabów" zapisana jest polska historia ,która splata się z historią wielu polskich rodzin i polskim herbarzem szlacheckim. ArabAmicus - prawdziwie polskie konie arabskie!
    Obecnie w hodowli są dwie klacze stadne o prawdziwie polskim rodowodzie, Zahara (Arbil, Zorza/Pepton) i Pokusa (Eldon, Perforacja/Ernal). Młoda klacz naszej hodowli to Zarinka urodzona w 2016 roku (Kazbek,Zahara/Arbil). Przed nią jednak dopiero trening na wrocławskich Partynicach ,próby dzielności i być może również kariera hodowlana.

Cenne jest to co oryginalne i rzadko spotykane.

Takie stały się dzisiaj kuhailany z rodu Krzyżyka. Zahara to córka Arbila i Zorzy, wspaniała przedstawicielka sublinii Zamieci w linii Selmy, a do tego kontynuatorka męskiego rodu ogiera Krzyżyk. W mojej opinii jest "białym krukiem" wśród tak licznych koni arabskich, które ostatnio zdominował pokazowy typ Saklawi. Mam nadzieję, że dzięki Zaharze i jej kojarzeniu z ogierem Forman skutecznie przyczynię się do zachowania kuhailańskiej krwi ogiera Krzyżyk czyli najstarszego rodu męskiego polskich "arabów". Tak mało zostało koni tego rodu. Czy dlatego, że ród Krzyżyka to konie użytkowe ?  Czy Krzyżyk wyszedł z mody ?

 Córka Zahary- Zarinka jest bardzo odważną i silną klaczką w typie wyścigowym. Spodziewam się, że sprawdzi się również w sportowych rajdach konnych. Przed nami jednak jeszcze sporo pracy treningowej a na efekty trzeba poczekać. Trening jednak rozpoczęty a pierwsze gonitwy pewnie w 2019 roku.


Pokusa córka bardzo utytułowanego ogiera Eldon( Nagroda WAHO 2013 ) i klaczy Perforacja, którą można uznać za równie zasłużoną dla Białki jak Bandola dla Janowa. Pokusa jest wprawdzie "saklawianką" ale doskonale radziła sobie na torze wyścigowym i oprócz pięknego ruchu oraz czarujących oczu posiada głęboką klatkę i silną budowę.

 

Koń powinien być koniem a nie ozdobą trawnika.

            Tym twierdzeniem pewnie narażę się niektórym hodowcom. Być może wbrew modzie i powszechnej tendencji kocham konie arabskie za ich cechy użytkowe. Uroda oczywiście nie jest bez znaczenia ale konie arabskie i tak zawsze będą perłami wśród tak licznych ras. Ich uroda jest wyjątkowa i taką zawsze pozostanie. Uważam jednak, że kanony mody i urody się zmieniają, natomiast nie wolno zapominać o wyjątkowych cechach użytkowych polskich koni arabskich!

Pure Polish

Polski program hodowlany koni arabskich przeszedł test wieków, wojen i zmiany gustów. Konie wyhodowane według jego założeń są wytworne, atletyczne, poprawne, dzielne i szlachetne.Pure Polish ArabianHorses  nie znaczy, że do hodowli polskich koni nie wolno używać importowanych koni. Poza tym nawet w żyłach rosyjskiego Kazbeka odnalazłam krew klaczy Jaskółka urodzonej w Antoninach (1891 rok). "Importowanych genów "należy jednak używać z umiarem i rozwagą ! Nie wolno zatracić cech, które polskie araby zawdzięczają kilkusetletniej selekcji i pracy hodowlanej jaka miała miejsce na ziemiach Rzeczpospolitej.  Nie wolno zagubić wyjątkowości jaka kryje się w PURE POLISH!

   Obecnie spodziewamy się w Dęborzycach potomstwa z kojarzenia klaczy Pokusa z ogierem Kurier (Egis, Kazna/Anchar) dzierżawinego obecnie przez SK Michałów kontynuatora rodu Ilderima, oraz Zahary z ogierem Forman ( Wachlarz, Formia/Gazal Al Shaquab), który jest kontynuatorem męskiego rodu ogiera Krzyżyk (ogier Forman,skarogniady, "biały kruk" w obecnej hodowli) z S.K. Michałów. Mam nadzieję, że w 2019 roku przyjdą na świat źrebięta.